to miało być nic…
kilka chwil…
lecz jednak los chciał inaczej…
to było coś.
choć może COŚ…
już sama nie wiem…
napewno nie płaczę.
to była burza i chłodny wiatr
i ty i ja…
tak obcy.
a jednak deszcz
i zimny wiatr…
coś między nami zrodził…
już sama nie wiem
czym było to…
co nas tak dotknęło…

lecz gdy zbliżyliśmy się…
było mi tak jakoś lżej
jednocześnie bałam się…
w końcu słabo znałam cię…

jednak teraz już rozumiem
że to ciebie chciałam znaleźć…
może nie wiem, czy nie umiem…
myśleć jakoś doskonale…

wiem, to było przeznaczenie
burza,zimno… zawstydzenie…