Month: Październik 2006

są słowa takie
których się boję
jak to powiedzieć?
ciągle się głowię.
wyśmiejesz mnie pewnie,
powiesz, że kłamię.
albo pomyślisz,
że tak już zostanie…
a potem wszystko
się nagle popsuje…
i mnie znienawidzisz..
lub spoliczkujesz.
albo zatrujemy
swe życia nawzajem
i wtedy już dobrze
nie będzie nam wcale!

więc czy mam prawo te słowa mówić?
te słowa, których tak bardzo się boję?
nie mogę cię tylko i wyłącznie lubić?
a jakie jest do mnie uczucie twoje…?

wiesz czemu się boję?
bo ja chyba wiem.
nie jestem pewna…
a może jestem ?
nie chcę cię zranić…
bo może się mylę…
uczucie chcę zabić?
…może na chwilę.

chcę to powiedzieć!
lecz widzisz – nie mogę.
ty muszisz wiedzeć…
to stanowi trwogę.

tak bardzo pragnę
mówić to do ciebie.
lecz sama nie zgadnę…
jestem szczera wobec siebie?

dlatego milczę
i nie tylko dlatego…
po prostu nie chcę
zrobić czegoś złego.

wyśmiejesz mnie?
ucieszysz się?
uwierzysz w słowa te?
ja nie wiem tego,
więc boję się.
chcę szczęśliwego
znać i widzieć cię.
więc by cię nie skrzywdzić
nie powiem ci nic.
zamilknę na wieki…
serce będzie bić…

zobacz – znów piszę !
móje: krew, pot i łzy !
kto temu winien?
to TY ! TY ! TY !
lecz niby dlaczego?
twoja wina jest?
co zrobiłeś złego?
TY jesteś the best!
ale cicho, bo to…
moja tajemnica.
widzisz tęsknię, oto
ma cierpień granica.
lecz ciebie to wcale
przecież nie obchodzi…
bo ty tęsknisz, ale
cierpienie odchodzi…

;((

chcialam napisac ci wiersz…
teraz pisząc go, płaczę.
myślałam, że mnie choć troche lubisz…
myślałam, że będzie inaczej…
cierpienie, cierpienie, cierpienie…
tak moje życie wygląda.
zwątpienie, zwątpienie, zwątpienie…
gdzieś diabeł na mnie spogląda…
lecz proszę powiedz mi skrycie
czy jestem zła i nieczuła?
takie jest twoje odkrycie?
że wszystko to ja popsułam…?
chciałąm być tylko kochana.
chciałam być tylko szczęśliwa…
lecz moja siła.. zlamana…
lecz moja radośc … fałszywa.
dlaczego tak bardzo cierpię?
przeciez nie robię nic złego!
dlaczego tak bardzo boli..
dlaczego, dlaczego, dlaczego ?!


  • RSS