Północ… sen w ukłonach się łamie
Wszechpotężna jest pamięć
Gdy wstępuje na tron
Na jej twarzy kochanek
Czas zostawił swój ślad
Szuka winnych w księgach lat…
Pamięć! jak okrutnie nie kłamie!
Gdy przesuwa przed nami,
To co sprawia nam ból…
Gdy bezsenność rozciąga
Ponad noce i dnie…
W gorzką przeszłość posłów śle
Oto jestem… pierwszą łzą
Co płynie w głąb i boli…
Oto jestem… nieprzytomnym gestem
Złym snem i resztką woli…
Przerwij! moje noce koszmarów!
Jeśli pamięć jest karą
Czemu weszła w nasz dom??
Jeśli błądzi co noc
Po drogach smutku i zła…
Co tu znajdzie? kilka dat…

Oto drży… od rozmów stół
Przyjaciół śmiech łagodny
Lecz oto lęk…
Biegnę przez mrok i zamieć
Zdradzona… zła… i sama…
Pamięć! wciąż osłania i rani!
Zawsze wierna jak kamień!
Zawsze czuła jak mgła…
Zgodny taniec
W przedświcie krążą
Pamięć i wiatr
Spójrz za siebie…
Żyć już czas…