Month: Kwiecień 2011

.

Chciałabym być sensem Twojego istnienia.
Radością życia, głębią tworzenia.
Pragnęłabym stać się dzięłem w Twych dłoniach. 
Przez Ciebie stworzona, dla Ciebie zmieniona. 
Chciałabym być ciepłem we wszystkie chłodne noce.
Być Twym powietrzem, wodą i słodkim owocem.
Nadzieją na przyszłość, spokojem ducha. 
Kochanką słodko szepczącą do ucha. 
Przyjaciółką w potrzebie, lekarstwem na smutki.
Kimś kto zniesie z Tobą złej choroby skutki. 
Pragnę ofiarować siebie, jestem tylko Twoja.
Przyjmij mnie, korzystaj, oto prośba moja. 
Pozwól mi być cząstką w Twoim nowym życiu.
Pozwól mi czasem pomóc Ci w umyciu…
Nie odtrącaj mnie tylko ze strachu, proszę. 
Rozmawiaj ze mną, mów wszystko, o to tylko wnoszę. 
Bo jeśli zamilkniesz ja nie będę w stanie
być tym wszystkim dla Ciebie i pewnie Cię zranię.
więc błagam, zawsze o wszystkim mi mów!
czy to przykre czy brzydkie, czy to pełnia, czy nów.
mi zależy tylko na tym, byś czuł się komfortowo.
I to zawsze, codziennie, nie tylko chwilowo!

  • RSS