Category: Bez kategorii

Sayoko (English Lyrics)

There’s nothing left to take, but I still try to reach
Try to swallow it all down, yet I can’t seem to breathe
Just a single pill of mine, nothing else would suffice
I take it in, now I’m alive

My phone is set on lock and I don’t really care
There’s a tangle and a knot that I cannot repair
I’m a tragedy, I’m ugly, I’m trying to hide
I say “Hello” then wave “Goodbye”

See me fall down
Let me die here, slowly
Nothing goes right
Not a trace of honesty

I’m to blame
So I’ll remain
‘Black’, ‘White’, ‘Day’, ‘Night’
It’s all the same

See it run down
Cut away, no worries
Say no more
I can surely say that I’ve “had enough”
I still refuse to believe

Everyday would be the same
Nothing more, little change
If I cared, it would mean nothing
It’s all such a pain
Friendly bonds are so unneeded
I don’t give a damn
A busy life, is what I am

Could it be, that ‘family’ was a way of escape?
Didn’t know if it was right, so I threw it away
Couldn’t take it anymore, I had taken enough
So then I hid my need for ‘love’

Lay me right down
Let me sleep
I’m restless
Cover my eyes
When I’m up
I’ll finally
Fade away
Here
Today

Give me a reason,
Then I’ll stay

If I could fly
If for only a moment
There wouldn’t be, such a need for casualty
I’m alone, and that is how it’ll be

Why does everything I do cause tragedy?
Why does everyone I know keep leaving me here?
Why do I feel so empty inside?
I only want to die…

See me fall down
Let me die here
Slowly
Nothing goes right
Not a trace of honesty

I’m to blame
So I’ll remain
‘Black’, ‘White’, ‘Day’, ‘Night’
It’s all the same

See it run down,
Cut away, no worries
Say no more
I can surely say that “I’ve had enough”

I can’t remember…

That very day
That very day
Changed me

Happiness died
Like a light
I carried

I’ll sleep tonight
And hope to finally leave..

A world which I don’t believe..

A life which I don’t need..

Now, I’ll finally be free…”

Hey – Anioł

Wczoraj Anioł rzekł nie,
Ciemna gwiazda nad głową mą.
Mam starą pomarszczoną twarz
i straszę dygotem rąk.
pęka we mnie owoc strachu znowu modlę się.
stopy krwawią jestem brudem pod paznokciem Twym

I chciałabym być niewidzialna….
I chciałabym być niewidzialna….
I chciałabym być niewidzialna……
I chciałabym być niewidzialna…!

Anioł stróż opuścił mnie…
Anioł stróż opuścił mnie…
Anioł stróż opuścił mnie…..
Anioł stróż opuścił mnie!!!

Niebo płacze za tobą

i płaczę ja.

zima w mojej głowie i na zewnątrz,

czy kiedyś się skończy?

pustka. samotność. ból.

żal, rozgoryczenie, wściekłość.

obiecałeś że mnie nie opuścisz…

czemu więc cię straciłam?

powiernika, przyjaciela, mój skarb.

dobrego człowieka.

jednego z nielicznych.

dlaczego ty. dlaczego nie ja?

dlaczego nie miliardy innych, złych ludzi.

nie umiem tego zrozumieć

nie umiem się z tym pogodzić.

dlaczego ty?

dlaczego?

dlaczego?

wróć do mnie, błagam, wróć do mnie…

zabierz mnie ze sobą, proszę….

…. to czcze błagania, prawda?

już ciebie nie ma. jestem sama.

samotna. zawsze samotna.

dawałeś od siebie tyle dobroci…

każdemu kto tego potrzebował.

w tym mnie.

i oto co dostałeś w zamian.

śmierć…

.

Otacza nas mrok, chłód

i ciemność.

stoimy tuż obok

a dzieli nas przepaść.

Nie widzimy się,

nie czujemy.

Krzyczymy,

lecz  się nie słyszymy.

Płaczemy. Błagamy. Prosimy.

Nienawidzimy.

Wypełnia nas żal i gorycz.

Dlaczego?

Chcemy się zniszczyć

Dlaczego?

Przecież kochamy,

nienawidzimy.

Dlaczego?

Pochłania nas ciemność.

Dlaczego..

Dlaczego..

Dlaczego..

 

Nigdy nie sądziłam, że miłość może tak wyglądać.

Że kochasz kogoś i ten ktoś kocha ciebie

a zamiast szczęścia i spokoju..

zadajesz ból? dostajesz ból.

Ale przecież właściwie, jak na to spojrzeć na spokojnie

to tak wyglądało moje życie.

całe życie.

sama miłość do drugiego człowieka

ta czysta i wszędzie gloryfikowana.

ta miłość wcale nie załatwia niczego

w niczym nie pomaga.

wręcz przeciwnie, przez nią

rani się najbardziej, cierpi sie najbardziej

najcudowniejsza rzecz

która powinna zapewnić spokój

szczęście, siłę..

ta jedna jedyna rzecz.

niszczy wszystko…

 

patrząc na to teraz.

czy nie lepiej jest nie kochać wcale?

nie czuć

nie odsłaniać się.

udawać.

i mieć to wszystko gdzieś…

.

Telefon dzwoni, mam to gdzieś…
Kolejna szklanka spada trupem w dół.
Nieważne jutro ani dziś.
Nie cierpię ludzi, nienawidzę żyć.

A Kind Of Courage.

Don’t think about.
Best to ignore…
No one will miss you.
No one will know.
Just be slow about it…
Little by little you go…
It never pays to be dire.
Just the way these things go…
Don’t think about it.
You’re one of a million more of the same mind…
Who deserve all to fade…?
No it’s not fair,
Why should it be fair?
Who’s first to get beaten down…?
Look back in bliss…
Go and reminisce…
See what you’ve already done.
Like it or not…
No one is holding our hand.
We are always alone.
Go ahead after the fire…
All will be gone.
Look around…
It’s not that bad…
No…
We do it for… our family
And more.
Away you run fast through the darkening door…
Don’t rage against it.
Best to ignore…
You’ll never miss you…
You’ll never know…
 

.

It was cold outside of Tiffanys,
I was shivering in the storm.
I walked in and asked a gentleman
Could I plea-ease keep warm?
He asked me how come a baby doll
Has no comfy place to go?
So I told that kindly gentleman
My tale of woe.
Every baby needs a da-da-daddy
To keep her worry free.
Every baby needs a da-da-daddy
But where’s the one for me?
Rich or poor. I don’t care who.
If he hasn’t got a million then a half will do.
Every baby needs a da-da-daddy
Could my da-daddy be you?
Every baby needs a da-da-daddy
With silver in his hair.
Every baby needs a da-da-daddy
Who has some gold to spare.
Some sweet softy who enjoys,
Bringin’ home his baby little diamond toys, oh ho!
Every baby needs a da-da-daddy
Could my da-daddy be you?
Every baby needs a da-da-daddy
In case she runs aground.
Every baby needs a da-da-daddy
To keep her safe and sound.
Yes we feel just like Red Ridin’ Hood,
Cause the wolves are awful hungry in our neighbourhood.
Oh every baby needs a da-da-daddy
Could my da-daddy be you?
Could my da-daddy be you?

.

„Czy masz w sobie tyle sił 
by moim mężczyzną być? 
Czy masz w sobie taką moc 
By chronić mnie przede mną? 
Czy masz w sobie tyle sił 
by moim mężczyzną być…?”

.

Chciałabym być sensem Twojego istnienia.
Radością życia, głębią tworzenia.
Pragnęłabym stać się dzięłem w Twych dłoniach. 
Przez Ciebie stworzona, dla Ciebie zmieniona. 
Chciałabym być ciepłem we wszystkie chłodne noce.
Być Twym powietrzem, wodą i słodkim owocem.
Nadzieją na przyszłość, spokojem ducha. 
Kochanką słodko szepczącą do ucha. 
Przyjaciółką w potrzebie, lekarstwem na smutki.
Kimś kto zniesie z Tobą złej choroby skutki. 
Pragnę ofiarować siebie, jestem tylko Twoja.
Przyjmij mnie, korzystaj, oto prośba moja. 
Pozwól mi być cząstką w Twoim nowym życiu.
Pozwól mi czasem pomóc Ci w umyciu…
Nie odtrącaj mnie tylko ze strachu, proszę. 
Rozmawiaj ze mną, mów wszystko, o to tylko wnoszę. 
Bo jeśli zamilkniesz ja nie będę w stanie
być tym wszystkim dla Ciebie i pewnie Cię zranię.
więc błagam, zawsze o wszystkim mi mów!
czy to przykre czy brzydkie, czy to pełnia, czy nów.
mi zależy tylko na tym, byś czuł się komfortowo.
I to zawsze, codziennie, nie tylko chwilowo!

but the anserw is simple: he’s the one to blame.

Ay, Ay, Ay
Nobody likes being played
Beyonce, Beyonce
Shakira, Shakira (hey)

He said I’m worth it, his one desire
I know things about him that you wouldn’t wanna read about
He kissed me, his one and only, (yes) beautiful Liar
Tell me how you tolerate the things that I just found out about

We’ll never know
Why are we the ones who suffer
I have to let go
He won’t be the one to cry

(Ay) Let’s not kill the karma
(Ay) Let’s not start a fight
(Ay) It’s now worth the drama
For a beautiful liar
(Oh) Can we laugh about it
(Oh) It’s now worth our time
(Oh) We can live without him
Just a beautiful liar

I trusted him, but when I followed you, I saw you together
I didn’t know about you then ’till I saw you with him again
I walked in on your love scene, slow dancing
You stole everything, how can you say I did you wrong

We’ll never know when the pain and heartbreak’s over
I have to let go
The innocence is gone

(Ay) Let’s not kill the karma
(Ay) Let’s not start a fight
(Ay) It’s now worth the drama
For a beautiful liar
(Oh) Can we laugh about it
(Oh) It’s now worth our time
(Oh) we can live without him
Just a beautiful liar

Tell me how to forgive you
When it’s me who’s ashamed
And I wish could free you
Of the hurt and the pain
But the answer is simple
He’s the one to blame

(Ay) Let’s not kill the karma
(Ay) Let’s not start a fight
(Ay) It’s now worth the drama
For a beautiful liar
(Oh) Can we laugh about it
(Oh) It’s now worth our time
(Oh) we can live without him
Just a beautiful liar


  • RSS